Nadopiekuńcze włoskie matki

We Włoszech mężczyzna bardzo poźno opuszcza dom rodzinny, jest to zazwyczaj po czterdziestce. Włosi mają problem z usamodzielnieniem się, wyrwaniem spod matczynych skrzydeł, bo… tak jest po prostu wygodnie. Matka utrzymuje, dba o porządek i wyżywienie dorosłych dzieci, pozwalając im na trwanie w niezaradności życiowej. Bywa, że i czterdziestoletni „dorośli chłopcy” siedzą nadal w rodzinnym gnieździe przy matczynej aprobacie. We Włoszech kobiety przez długi okres były „strażniczkami domowego ogniska”, cały swój czas poświęcając dzieciom. Wyręczając potomstwo po prostu czują się potrzebne. Niektórzy Włosi wolą wspólne mieszkanie z dorosłymi dziećmi, aby te mogły odłożyć pieniądze na kupno własnego mieszkania. Ponadto w czasie kryzysu gospodarczego rozsądne wydaje się łączenie rodzinnych dochodów i dzielenie opłat oraz wyżywienia. Nie bez znaczenia jest również wysoki wskaźnik bezrobocia w „słonecznej Italii” , młodzi ludzie często zmuszeni są mieszkać kątem w domu rodzinnym i korzystać ze wsparcia finansowego rodziców.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>