HILDEBRAND CZ. 2

Za pontyfikatu Wiktora II (1055-1057), następcy św. Leona IX i kontynuatora jego dzieła reformy, Hildebrand usiłował wprowadzić we Francji postanowione w Rzymie reformy. Po otrzymaniu tiary Stefan IX (1058-1059), który był opatem na Monte Cassino i jednym z dwóch legatów odpowiedzialnych za doręczenie w Konstantynopolu ekskomuniki Michałowi Cerulariuszowi w roku 1054, wezwał Hildebranda do Lateranu, polecając mu przestudiowanie nowych zasad elekcji papieża, aby zabezpieczyć ją przed zewnętrznymi naciskami cesarza lub wichrzyciel- skiej arystokracji rzymskiej.

Wydarzenia, jakie przeżył Rzym po śmierci Stefana IX, zmarłego 29 marca 1058 roku po pontyfikacie trwającym niecałe osiem miesięcy, wykazały zasadność troski i starań Stefana IX. Jeszcze raz bunt hrabiów tuskulańskich przeszkodził prawidłowemu wyborowi papieża, narzucając antypapieża – niejakiego Jana, zwanego Benedyktem X. Kardynałowie, który znaleźli schronienie w Sienie, wybrali 24 stycznia 1059 roku Gerarda z Burgundii: przybrał on imię Mikołaja II (1059-1061). Natychmiast po wyborze Mikołaj określił warunki elekcji papieża, ograniczając krąg kandydatów jedynie do kardynałów. Opracowany przez niego regulamin pozostawał odtąd w zasadzie niezmieniony: drobne zmiany precyzowały te czy inne postanowienia, modyfikowały jeszcze inne, nie naruszając jednak zasad ustanowionych przez Mikołaja II za poradą Hildebranda, św. Piotra Damianiego (1007-1072) i wszystkich tych, którzy, jak słynny kardynał Humbert, byli stanowczymi rzecznikami reformatorskiej akcji Leona IX. Akcję tę kontynuował po śmierci Mikołaja II Aleksander II (1062-1073).

Aleksander II zmarł 21 kwietnia 1073 roku. Następnego dnia wybrano na papieża Hildebranda, który przybrał imię Grzegorza VII. Energiczna działalność, jaką wykazał się już w pierwszych dniach pontyfikatu, wywołała wkrótce niezwykle poważny zatarg z cesarzem Henrykiem IV (1056-1106), synem i następcą Henryka III. Z trudem można dzisiaj zrozumieć – prawdziwy bowiem kontekst jest trudny do odtworzenia – kryzys, jaki zaistniał wtedy między papiestwem i cesarstwem. Dopatrywano się w postawie Grzegorza VII próby przywrócenia teokratycz- nego porządku, w którym władza świecka byłaby ściśle podporządkowana władzy duchownej, do tego stopnia, że pochodziłaby od niej. Prawda jest inna. Aby ją lepiej zrozumieć, należy uświadomić sobie, w jakiej sytuacji znajdował się Kościół od ponad 300 lat.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>