DWA MIECZE (1124-1181)

Zawarty w Wormacji konkordat przywrócił na jakiś czas pokój między Stolicą Apostolską i Cesarstwem, lecz później z różnych powodów wyłoniły się rozmaite trudności. Choć świat chrześcijański wyrażał zadowolenie z zawartego układu, który usankcjonował Sobór Laterański I, to Rzym nie zaznał jeszcze spokoju i porządku. Pod stanowczym i energicznym kierownictwem Kaliksta II możne rodziny rzymskie zachowywały spokój. Po śmierci Jmrgundzkiego papieża wznowiły swą wichrzycielską działalność.

Aby wypełnić miejsce po zmarłym Kalikście II, Święte Kolegium wybrało kardynała biskupa Ostii, Lamberta, który był głównym negocjatorem konkordatu wormackiego. Przybrał on imię Honoriusza II (1124-1130). Nowy papież był zręcznym dyplomatą, powiązanym ściśle z królem francuskim Ludwikiem VI Grubym, z królem angielskim Henrykiem I, z nowym cesarzem niemieckim Lotarem III (1125-1137), lecz nie odznaczał się energią swego poprzednika. Nie potrafił narzucić swej woli ani Świętemu Kolegium, bardzo podzielonemu w sprawie sposobów wcielania w życie postanowień niedawnego soboru powszechnego, ani mieszkańcom Rzymu. Gdy zmarł, Rzym stał się terenem waśni Frangipanich i Pierleonich, którzy podsycali spory między sobą w bezustannych, krwawych walkach ulicznych.

Po śmierci Honoriusza II rozpętały się namiętności. Kardynałowie wybrali jednego spośród siebie, kardynała Papareschie- go z Zakonu Regularnych Kanoników Laterańskich. Przyjął on imię Innocentego II (1130-1143). Ponieważ rodzina Papa- reschich była spowinowacona z rodziną Frangipanich, Pierleoni podburzali lud rzymski. Zgromadzenie ludowe, które odbyło się na Watykanie, powołało się na starożytny zwyczaj wyboru Biskupa Rzymu przez duchowieństwo i wiernych – tiarę otrzymał kardynał Piętro Pierleoni, ogłoszony papieżem o imieniu Anaklet II. Po intronizacji antypapieża powstało w Rzymie takie zamieszanie, że Innocenty II postanowił zbiec do Francji. Przez Pizę, Genuę i Marsylię udał się do opactwa w Cluny, które ponownie stało się tymczasową stolicą chrześcijaństwa. Stąd kierował swoją działalnością, zwołując synody do Clermont, Rouen, Liege oraz Reims. W czasie tej długiej wędrówki przeprowadził rozmowy z królem francuskim Ludwikiem VI Grubym i koronował jego syna w Reims: oraz w Liege z cesarzem Lo- tarem III, który przyrzekł udzielić mu pomocy w powrocie do Rzymu: ambasadorom Anglii, Aragonu i Kastylii wyjaśnił ducha reformy gregoriańskiej. Najbardziej niezwykłe było jednak spotkanie ze św. Bernardem, który stał się duszą synodu zwołanego w 1131 roku do Reims.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>