Monthly Archives Czerwiec 2015

RZYM W STANIE ANARCHII

Po śmierci Ottona’III i Sylwestra II Rzym znalazł się w odmętach totalnej anarchii – nie wiadomo, czy gorszej, czy podobnej do tych, których miasto zaznało uprzednio. Porzucając Rzym w najbardziej nie sprzyjających okolicznościach, dał Otton III dowód saskiej słabości. Krescencjusz III, który pragnął pomścić haniebną śmierć swego ojca, potrafił z tego skorzystać. Nie istniała wówczas świadomość narodowa, ale Rzymianie nienawidzili wspólnie Sasów. Z powodu swej brutalności, pogardy dla Latynów, szorstkości obyczajów, nade wszystko braku taktu i niezliczonych pomyłek wynikłych z nieznajomości psychologii, Sasi zostali znienawidzeni. W tych warunkach nie było rzeczą trudną podburzyć ludność przeciwko okupantowi, a także przeciwko papiestwu. Papiestwo oskarżano nie tylko o tolerowanie podporządkowania Rzymu żywiołowi germańskiemu, ale rów nież o popieranie Niemców, a nawet sprowokowanie całej sytuacji. Odtąd niemal przez pół wieku ośmiu papieży w latach 1007-1046 musiało znosić ciosy i przeżywać konsekwencje frakcyjnych waśni, które znowu rozdzierały Rzym. Miasto stało się zamkniętym terenem konfrontacji między rodziną Krescen- cjuszów i hrabiami tuskulańskimi. Przybycie do Rzymu cesarza Henryka II (1002-1024), następcy Ottona III, po koronę z rąk Benedykta VIII (1012-1024), nie uspokoiło nastrojów, przeciwnie: podczas ceremonii nad brzegami Tybru wojska cesarskie zostały zaatakowane przez oszalałych z wściekłości Rzymian.

więcej

Groby w podziemiu watykańskiej bazyliki

Od dawna wiedziano, że podziemie watykańskiej bazyliki kryje groby, zwłaszcza w sąsiedztwie grobu św. Piotra, W czasach nowożytnych po raz pierwszy zdano sobie z tego sprawę w połowie XVI wieku, podczas kopania ziemi w celu osadzenia w niej fundamentów ogromnych filarów kopuły Michała Anioła: po raz drugi – w 75 lat później, gdy trzeba było znaleźć wystarczającą warstwę kamieni dla podtrzymania ciężaru ogromnego brązowego baldachimu, jaki Urban VIII zamówił u Berniniego, aby dodać większego splendoru ołtarzowi papieskiemu, wzniesionemu wertykalnie w stosunku do grobu św. Piotra. Przez całe wieki odczuwano skrupuły w związku z przedsięwzięciem wykopalisk w takim uświęconym miejscu. Czyżby z obawy przed popełnieniem świętokradztwa37, czy raczej, jak sugerują niektórzy autorzy, z obawy nieodkrycia niczego, a zatem przyznania, że tradycja o tym wydarzeniu była nieprawdziwa? Nie wiadomo, lecz świadectwa obfitują w odmowę zezwolenia wielu papieży na wszelkie badania archeologiczne pod sanktuarium Bazyliki38. Przypadkowa okoliczność miała w 1939 roku rozwiać istniejące wątpliwości. 10 lutego 1939 roku papież Pius XI wyraził przedśmiertne życzenie, aby pochowano go w pobliżu grobu św. Piotra. Chcąc zadośćuczynić temu życzeniu, należało obniżyć o 80 centymetrów poziom ,,grot watykańskich” – nazwą tą określa się kryptę urządzoną w XVI-XVII wieku dzięki wykorzystaniu różnicy poziomów bazyliki ówczesnej oraz świątyni wzniesionej przez Konstantyna na początku IV wieku. Pierwsze sondaże, przeprowadzone w połowie lutego 1939 roku potwierdziły, że posadzka bazyliki Konstantyna, 3,20 metra poniżej bazyliki dzisiejszej, przewyższa o wiele metrów pierwotny grunt, ale ujawniły też, że odstęp był tylko częściowo wypełniony. To odkrycie skłoniło nowego papieża, Piusa XII, do polecenia prowadzenia systematycznych prac wykopaliskowych. Podjęta 28 czerwca 1939 roku przez papieża decyzja wywodziła się z jego młodzieńczych niepokojów, z czasów, gdy jako młody ksiądz uczęszczał do Szkoły Francuskiej w Rzymie w pałacu Famese, śledząc tam bacznie prace erudyty, biskupa Duchesne.

więcej

CESARSTWO ŁACIŃSKIE W KONSTANTYNOPOLU CZ. 2

Innocenty III różnie reagował na bieg wydarzeń. Zdobycie Konstantynopola, towarzyszące mu rabunki i gwałty, gorszące fiasko czwartej wyprawy krzyżowej z winy ludzi, którzy zapomnieli o swych obowiązkach, dotknęły go boleśnie. W tym, co się stało, był jeden element, którego papież nie zlekceważył: „Sprawiedliwym zrządzeniem Boga – stwierdził – państwo greckie przeszło z rąk pyszałków, nieposłusznych i schizmaty- ków w ręce pokornych, wiernych i katolików”. Ten właśnie ostatni aspekt przyciągał uwagę papieża. W rzeczywistości panowanie łacinników w państwie bizantyjskim, które cechował szereg ustawicznie popełnianych niewybaczalnych błędów psychologicznych, spowodowało jedynie pogłębienie przepaści między Kościołem konstantynopolitańskim i Kościołem rzymskim. Stanie się to widoczne po odbiciu Konstantynopola przez Bizantyjczyków w roku 1261.

więcej

Pochodzenie nazwy Watykan

Pochodzenie nazwy Watykan trudno ustalić. Rdzeń najprawdopodobniej jest etruski, lecz niedostatek wiadomości lingwistycznych nie pozwala jeszcze na ujawnienie jego etymologicznego znaczenia. Rzymianie zlatynizowali rzeczownik na vaiicanus, przybliżając go do słowa vaticinia, co prowadziło do traktowania wzgórz prawego brzegu rzeki jako siedliska bogów, dokąd udawali się kapłani i wróżbiarze etruscy, by zasięgnąć porady wyroczni i przygotować swoje przepowiednie – „watycynacje”. Taka interpretacja zwiększała jeszcze obawę, jaką napawały te odludne miejsca.

więcej

PRÓBA SIŁ

Powstał całkowity impas. Hadrian IV wahał się, czy eksko- munikować Rudobrodego i zaryzykować nową próbę sił. Śmierć papieża 1 września roku 1159 położyła kres wahaniom. Sześć dni po zgonie Hadriana kardynałowie wynieśli do godności papieskiej kardynała Rolanda Bandinellego, który przybrał imię Aleksandra III /{1159-1181). Tak jak Innocenty II i Lucjusz II należał on do Zakonu Regularnych Kanoników Laterańskich. Wybór kardynała, który na sejmie w Besançon pomieszał szyki kanclerzowi cesarskiemu, został zrozumiany przez Fryderyka Rudobrodego jako obraza. Dziesięciu kardynałów oddanych cesarzowi wskazało na Oktawiana z Monticello, którego Rudobrody pośpiesznie uznał za papieża Wiktora VI. Wkrótce świat chrześcijański podzielił się między Aleksandra i Wiktora: Francja, Anglia, Kastylia, Aragonia, Ziemia Święta uznały papieża, podczas gdy Niemcy opowiedziały się za antypapieżem. Uroczyste ekskomunikowanie cesarza w roku 1160 nie zmieniło niczego. Król francuski Ludwik VII osobiście czynił później starania u Fryderyka w Saint-Jean-de-Losne, ale bez rezultatu. Schizma podzieliła Kościół aż do roku 1177.

więcej

KOSCIOŁ I BARBARZYŃCY

W sytuacji, gdy władza wojskowa została zastąpiona przez bezsilną władzę polityczną, a władza cywilna była słaba, pozostawała jeszcze władza kościelna. To właśnie do niej zwracali się nieszczęśni mieszkańcy miast obleganych przez hordy barbarzyńców czy ścigani po wsiach. To u niej chrześcijanie, a nawet poganie szukali pomocy. Nie zawiodła powszechnego oczekiwania. Siłą rzeczy i nie zabiegając wcale o to, biskup stawał się obrońcą miasta: defensor civitatis.

więcej

Bazylika konstantyńska

Bazylika konstantyńska byłaby pozostała niezmieniona przez długi jeszcze okres, gdyby jej budowniczowie nie popełnili błędów koncepcyjnych i budowlanych: kolumny nawy były za wysokie w stosunku do podstawy, fundamenty nie miały dostatecznej ochrony przed naciekaniem wody. Prace odwadniające i utrwalające teren, przedsięwzięte przez św. Damazego i św. Grzegorza Wielkiego, powstrzymały na pewien czas proces zniszczenia, nie przerywając go jednak ostatecznie. Na początku XV wieku obsunięcia w południowej części bazyliki zaczęły wzbudzać niepokój: ściana południowa, wystająca ponad zbocze, odchyliła się od pionu o około 1,75 metra i tylko cudem nie zawaliła się. Odpowiednia decyzja narzucała się sama. Podjęcie jej ułatwili doradcy papieża Mikołaja V (1447-1455), zwolennicy odnowy w architekturze, która skłoniła ludzi następnego stulecia do burzenia cudów przeszłości, nade wszystko arcydzieł sztuki gotyckiej, by wznosić na ich miejsce wyniosłe i zimne budowle o teatralnym charakterze. W 1452 roku Mikołaj V podjął decyzję w sprawie budowy nowej świątyni i wezwał jednego ze swych doradców, florenckiego architekta Bernarda Rossellino, aby doprowadził dzieło do pomyślnego końca.

więcej

CESARSTWO ŁACIŃSKIE W KONSTANTYNOPOLU

Wenecja nie miała wielkiego poszanowania dla Miejsc Świętych. Przede wszystkim chodziło jej o wolność handlu i rozszerzenie wpływów na Morzu Śródziemnym, co doprowadziło do przekreślenia pierwotnego celu krucjaty. Wenecjanie zaczęli od uzmysłowienia Bonifacemu z Montferratu konieczności zapewnienia bezpiecznego przewozu krzyżowców przez Adriatyk. W roku 1202 zdobyto dalmatyńską Zarę. Współpracownicy Dan- doli przekonali krzyżowców, że angażowanie się w nowe przedsięwzięcie w Palestynie wymaga zapewnienia sobie współpracy

więcej

NAJAZD LONGOBARDÓW

W tym samym roku, w którym umarł Narzes, to jest w 568, Italię najechali okrutni Longobardowie. Był to straszny okres, znaczony grabieżami, pożarami, masakrami, zesłaniami mieszkańców miast: mieszkańców wsi sprzedawano jako niewolników do Galii i do Germanii. Szerzyła się anarchia. Lokalni wodzowie bili się o księstwa, tworząc mozaikę niezawisłych od siebie terytoriów – zapowiedź narodzin państewek, które Italia będzie oglądać aż do drugiej połowy XIX wieku. Jednakże na niektórych obszarach fikcja władzy cesarskiej utrzyma się nadal. W Rzymie prefekt miasta i prefekt odpowiedzialny za aprowizację utrzymywali jako tako publiczne funkcje rzymsko-bizan- tyjskiej władzy.

więcej

UPADEK ZACHODNIEGO CESARSTWA RZYMSKIEGO

Odoaker, zanim zginął w Rawennie w roku 493 pod ciosami płatnych morderców Teodoryka, usunął ostatniego cesarza rzymskiego na Zachodzie, piętnastoletniego Romulusa Augustulusa (475-476), oraz odesłał insygnia cesarskie cesarzowi wschodniemu, Zenonowi (474-491). Tak skończyła się władza Rzymu, który był panem świata. Była,to prawdziwa klęska.

więcej

SOBÓR W KONSTANCJI

Następca antypapieża Aleksandra V, Jan XXIII (1410-1415, t 1419), podjął inicjatywę zwołania soboru generalnego, któremu udział legalnego papieża Grzegorza XII miał nadać charakter soboru powszechnego, szesnastego z kolei. Został on zwołany do Konstancji na Wszystkich Świętych w roku 1414. Na porządku dziennym figurowały trzy ważne problemy: jedność Kościoła, walka z herezjami, reformy struktur kościelnych. Najpilniejszy do uregulowania był punkt pierwszy. Trzeba było jednak wielomiesięcznych przetargów, aby osiągnąć porozumienie w tej kwestii. Legalny papież Grzegorz XII dał przykład, abdykując 4 lipca roku 1415. Ponieważ obaj antypapieże, Jan XXIII i Benedykt XIII wahali się, sobór uroczyście ogłosił ich detronizację153.

więcej